15 września 2026 r. Związek Banków Polskich opublikował stanowisko po wyroku TSUE C-744/24 z 23 kwietnia 2026 r. Sektor bankowy rekomenduje bankom zaprzestanie naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu i zwrot odsetek pobranych od tych kosztów po dniu wyroku. To pierwsze oficjalne przyznanie, że praktyka stosowana przez lata w niemal każdym kredycie gotówkowym była niezgodna z prawem Unii. Dla kredytobiorców ważne jest jednak to, czego w stanowisku nie ma.
Co rekomenduje ZBP
Ze stanowiska wynikają dwie rekomendacje:
nowe umowy: część kredytu przeznaczona na pokrycie prowizji, ubezpieczenia i innych kosztów nie powinna być oprocentowana;
umowy aktywne 23 kwietnia 2026 r.: banki „powinny zaniechać pobierania odsetek od części kredytu przeznaczonej na pokrycie pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego oraz dokonać na rzecz klientów zwrotu odsetek, które zostały pobrane po wyroku TSUE".
ZBP zaznacza, że to tylko rekomendacja, a każdy bank „samodzielnie wdroży rozwiązania operacyjne" według własnego harmonogramu.
Dlaczego to jest ważne
Przez ostatnie lata banki broniły się w sądach twierdzeniem, że naliczanie odsetek od skredytowanej prowizji było zgodne z prawem i praktyką rynkową. Dziś organizacja zrzeszająca te same banki rekomenduje, żeby z tej praktyki zrezygnować i oddać klientom część pieniędzy. Argument „wszyscy tak robili" stracił sens.
Warto to powiedzieć precyzyjnie: banki przyznały, że pobierały odsetki od kosztów kredytu niezgodnie z prawem UE. O tym, czy z danej umowy wynika sankcja kredytu darmowego, decydują sądy na podstawie polskiej ustawy o kredycie konsumenckim. ZBP w stanowisku wprost zastrzega, że TSUE „nie wskazał, aby taka praktyka prowadziła do zastosowania SKD". To zrozumiałe: Trybunał odpowiadał na pytanie o odsetki, a sankcja jest instytucją prawa polskiego. Sąd Najwyższy w wyroku z 8 lipca 2026 r. (II CSKP 89/26) nie miał jednak wątpliwości, że odsetki od prowizji naruszają ustawę.
Czego w stanowisku nie ma
Zakres tego, co proponuje ZBP, jest wąski:
zwrot obejmuje tylko odsetki od części kosztowej kredytu (od prowizji, składki), nie od całego kredytu;
tylko za okres po 23 kwietnia 2026 r., a nie od początku umowy;
tylko umowy aktywne w dniu wyroku; kredyty spłacone wcześniej są poza rekomendacją.
Sankcja kredytu darmowego działa inaczej. Jeżeli umowa narusza obowiązki informacyjne z art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim, kredytobiorca spłaca sam kapitał, a bank zwraca wszystkie odsetki i koszty za cały okres umowy. Dotyczy to także kredytów spłaconych, w terminie roku od spłaty.
Przykład z naszego kalkulatora z września 2026 r.: kredyt gotówkowy na około 110 000 zł, z czego około 10 000 zł stanowiła skredytowana prowizja i ubezpieczenie. Zwrot odsetek od kosztów według stanowiska ZBP wyniósł około 150 zł. Sankcja kredytu darmowego dla tej samej umowy to około 55 000 zł łącznej korzyści i rata niższa o około 380 zł miesięcznie.
Uwaga na to, co przyjdzie z banku
W najbliższych tygodniach banki będą pisać do klientów o zwrotach. Razem z przelewem może przyjść aneks, propozycja „uporządkowania" umowy albo oferta konsolidacji. Podpisanie takiego dokumentu może oznaczać zrzeczenie się roszczeń albo rozpoczęcie biegu rocznego terminu na skorzystanie z sankcji. Zasada jest prosta: najpierw analiza umowy, potem podpis. Przyjęcie przelewu od banku niczego nie zamyka.
Bezpłatna analiza umowy
Jeżeli masz kredyt gotówkowy lub konsolidacyjny, aktywny albo spłacony w ciągu ostatniego roku, wypełnij kalkulator. W minutę zobaczysz, ile naprawdę Ci się należy, a po przesłaniu umowy otrzymasz jej analizę i ofertę poprowadzenia sprawy. Więcej o stanowisku ZBP i różnicy między zwrotem z banku a sankcją piszemy na stronie Bank odda Ci odsetki od kosztów kredytu?