Uzyskaliśmy kolejne trzy korzystne wyroki w sprawach naszych Klientów. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami spraw.
Udało nam się w niecałe dwa lata PRAWOMOCNIE ustalić nieważność umowy dawnego GE MONEY BANK S.A. (obecnie BPH S.A.):
- pozew w tej sprawie złożyliśmy do Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim 10 maja 2021 r.,
- wyrok, po jednej rozprawie, zapadł w tym Sądzie już 13 grudnia 2021 r. (SSO Alina Gąsior, sygn. I C 674/21);
- apelację od wyroku w całości uwzględniającego nasze powództwo złożył bank, rozprawa apelacyjna odbyła się 9 marca 2023 roku, a prawomocny wyrok zapadł 31.03.2023 r., a więc w zaledwie 22 miesiące po wytoczeniu powództwa!;
- Sąd II instancji podzielił w całości nasze stanowisko, zwłaszcza w zakresie braku możliwości podziału klauzuli indeksacyjnej i pozostawienia w umowie mechanizmu przeliczenia CHF po kursie średnim NBP;
- Sądy obu instancji zasądziły od banku koszty zastępstwa procesowego w pełnej wysokości – dodatkowo, w toku postępowania przed Sądem II instancji udzielono naszym Klientom zabezpieczenia i od roku nie płacili oni rat kredytu;
- Sprawa przed Sądem Apelacyjnym w Łodzi prowadzona była pod sygn. I ACa 371/22 (SSA Jarosław Pawlak).
Poza tym, 7.03.2023 r. zapadł wyrok w sprawie o sygn. II C 1019/21 przed Sądem Okręgowym w Łodzi (sędzia Anna Zbyrowska).
Sprawa w instancji trwała dwa lata, ponieważ w międzyczasie doszło do jej zawieszenia (w oczekiwaniu na Uchwałę Sądu Najwyższego III CZP 11/22). Nastąpiła zmiana sędziego referenta. W sprawie odbyła się jedna rozprawa, na której przesłuchano powodów.
W wyroku zasądzono wszystkie dochodzone w pozwie kwoty, ustalono nieważność umowy kredytu z mBank S.A. oraz zasądzono koszty procesu. Wyrok jest nieprawomocny. Spodziewamy się apelacji banku.
Z kolei w wyroku z dnia 29.03.2023 r. Sąd Rejonowy w Złotoryi w sprawie I C 184/21 (SSR Łukasz Kuźma) wydał wyrok, w którym ustalił nieważność umowy kredytu zawartej z PKO BP S.A., zasądził dochodzone w pozwie kwoty oraz przyznał koszty procesu na rzecz naszych Klientów.
W sprawie odbyły się dwie rozprawy, przeprowadzono także dowód z opinii biegłego.
Ciekawostką jest, że na ostatnim terminie rozprawy, po dwóch latach procesu, bank podniósł zarzut braku statusu konsumenta naszych Klientów, którzy… za pieniądze z kredytu nabyli domek letniskowy, w którym spędzali letnie miesiące.
Oczywiście cel kredytu znany był już w dacie wytoczenia powództwa. Nic nie stało zatem na przeszkodzie aby takie zarzuty formułować już w odpowiedzi na pozew. Na całe szczęście Sąd nie dał się nabrać na tę sztuczkę pełnomocnika banku. Wyrok jest nieprawomocny. Spodziewamy się apelacji banku.